W busie koncertowym Biebera znaleziono marihuanę!

    Pies wywąchał trawkę na granicy!

    Na granicy z Kanadą pies wyczuł marihuanę w jednym z koncertowych busów Justina Biebera! Gwiazdora nie było w pojeździe. W przeszukanym busie znaleziono marihuanę i akcesoria do jej palenia.

    >>> Justin Bieber pokazuje rowek! Zobaczcie zdjęcia!

    Bieber na razie nie skomentował sprawy. Nie wiadomo też, ile narkotyków było w pojeździe. To nie pierwsza wpadka Biebsa z narkotykami. Sąsiedzi z Calabasas, miasta vipów, gdzie mieszka też Bieber, skarżyli się, że gwiazdor jeździł na segwayu i palił trawkę.

    >>> Justin Bieber sika do kubła… Sprawdźcie szczegóły! Co za wstyd!

    Problemy z marihuaną zaliczyła ekipa gwiazdora także w Szwecji, a zdjęcie, na którym rzekomo Biebs pali trawę, stało się przyczyną głupiego i niebezpiecznego żartu, który polegał na zachęcaniu fanów do wrzucenia swoich zdjęć po zadaniu sobie ran, żeby tym odciągnąć Biebsa od palenia. Na kanadyjskiej granicy znaleziono także trawkę w busie koncertowym Rihanny.

    Waszym zdaniem Bieber pali trawę? Jest coś w tym złego?

    Wtorek, 30. Lipca 2013