Dziewczyna Chrisa Browna tłumaczy się za żart o Blue Ivy

    Beyoncé i Jay-Z poczuli się obrażeni…

    Kiedy w zeszłym tygodniu występująca w programie „106 & Park” Karrueche Tran zażartowała z włosów córki Beyoncé i Jay’a-Z, wszyscy wiedzieli, że będzie z tego nie mała afera.

    >>> Karrueche Tran nabija się z Blue Ivy! Zobaczcie!

    Dziewczyna Chrisa Browna opowiadała na antenie o gali MTV Video Music Awards i w pewnym momencie uszczypliwie skomentowała fryzurę Blue Ivy. Wypowiedź została zainspirowana petycją fanów do piosenkarki, w której prosili o to, by zajęła się splątanymi kosmykami dziewczynki:

    „Obudziłam się z takim wyglądem, bo moi rodzice nigdy nie uczesali mi włosów.”

    Niestety nikt nie przyklasnął modelce, a wręcz przeciwnie, spadła na nią fala krytyki. Zdenerwowana Karrueche broniła się mówiąc, że żarty, które opowiedziała na antenie, nie były jej autorstwa, a tylko przygotowanym przez producentów scenariuszem.
    Wersję tę potwierdził producent programu, Stephen Hill, który na Twitterze zamieścił wyjaśnienie całej sprawy:

    „Zeszłej nocy w ‘106 & Park’ miał miejsce nieprzemyślany żart na temat małego dziecka. Publicznie przepraszamy rodziców dziecka (co też miało miejsce prywatnie) i bierzemy na siebie odpowiedzialność za to. Źle oceniliśmy tamtą sytuację, więc będziemy się starać lepiej Wam służyć w przyszłości. Oh, i prosimy, żebyście nie oskarżali o to Karrueche. To NIE była jej wina. Ją też przepraszamy, za postawienie jej w takiej sytuacji.”

    >>> Chris Brown i Karrueche Tran planują mieć dziecko?! Będą dobrymi rodzicami?

    Co sądzicie o całej tej sprawie? Czy Beyoncé i Jay-Z mieli prawo aż tak się obruszyć?

    Poniedziałek, 01. Września 2014